Witaj! Zaloguj się, a jeśli nie jesteś jeszcze naszym klientem, zarejestruj się.
Szukaj
Twój koszyk jest pusty  |  Zaloguj się  |  Pomoc
Zaczytani.pl -> Literatura obyczajowa -> Powroty przed zmierzchem — Elżbieta Antoniewicz
Powroty przed zmierzchem — Elżbieta Antoniewicz

Powroty przed zmierzchem

Cena: 39,99 zł 33,99 zł
Wysyłamy w 1-3 dni roboczych
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę

Opis i recenzje

Nie wiesz, jak wytrwale może cię śledzić przeszłość...

Pewnego listopadowego wieczoru Małgorzata Muniak – młoda studentka – wraca z uczelni do rodzinnego domu. Nigdy tam jednak nie dociera. Gdy udaje się odnaleźć jej ciało, policja uznaje śmierć dziewczyny za nieszczęśliwy wypadek.

Razem z Małgorzatą pogrzebana zostaje także pamięć o niej – tylko jej kilkuletnia siostrzenica, Zosia Hajdas, nie potrafi pogodzić się z tym, co się wydarzyło.

Z biegiem lat Zosia coraz bardziej przypomina zmarłą ciotkę – zarówno z wyglądu, jak i z charakteru. Tak jak ona podejmuje studia w Krakowie, a po ich ukończeniu zatrudnia się w pubie. Pracowita i lojalna, szybko pnie się po szczeblach kariery, aż w końcu obejmuje stanowisko menedżerki prestiżowego lokalu. Tym samym wkracza w świat wielkich pieniędzy, brutalnych rozgrywek i nielegalnych interesów.

Zagubiona w obcym, bezwzględnym środowisku, odnajduje niespodziewane wsparcie w Jedynce – starszym, wpływowym mężczyźnie. Jednak wraz z nim do jej życia wkraczają także cienie przeszłości i rodzinne tajemnice. Te, które zbyt długo czekały, by ujrzeć światło dzienne…

Szczegóły

Recenzje czytelników

Średnia ocena: 
 z 3 recenzji.Dodaj własną recenzję

  Halyna_and_books Halyna_and_books  (10.02.2026)
„Powroty przed zmierzchem” to wciągająca i emocjonalna opowieść, która łączy elementy powieści obyczajowej z nutą tajemnicy i delikatnego kryminału/sensacji.
Historia rozpoczyna się dramatycznym wydarzeniem z przeszłości, które niby jest już zamkniętym rozdziałem, a jednak po latach wraca ze zdwojoną siłą, powodując napięcie.
Poznajemy losy Zosi Hajdas. Jest to bohaterka, którą ciężko było mi rozgryźć, dość tajemnicza, spokojna, ale wraz z rozwojem wydarzeń dziewczyna zaczęła dojrzewać. Autorka bardzo realnie wykreowała jej przemianę, od zagubionej dziewczyny po kobietę, która próbuje odnaleźć się w świecie pełnym zależności, pieniędzy i układów.
Na plus zasługuje również motyw podobieństwa Zosi do zmarłej ciotki. Zabieg ten wprowadza atmosferę niepokoju i poczucie, że przeszłość nigdy naprawdę nie odchodzi. Lubię książki, których nie da się tak łatwo przewidzieć, które wciągają czytelnika w wir tajemnic i niedopowiedzeń.
Na uwagę zasługuje również tło powieści jakim jest krakowski półświatek, świat prestiżowych lokali i nielegalnych interesów. Podobało mi się to jak autorka go przedstawiła. Tu nie ma przesady, nic nie jest przekolorowane.
Relacja Zosi z tajemniczym Jedynką dodaje historii jeszcze więcej napięcia, tajemnicy i lekkiego niepokoju co dalej, jak to wszystko się potoczy.
Jedynie malutki minusik w książce to gwara jaką posługują się rodzice Zosi. Ciężko mi się czytało ich wypowiedzi.

„Powroty przed zmierzchem” to książka, która potrafi wciągnąć czytelnika, poruszyć go i skłonić do refleksji nad tym, jak silny wpływ na teraźniejszość mają niewyjaśnione sprawy z przeszłości. Jest to bardzo dobra pozycja dla czytelników lubiących historie z tajemnicą, wyrazistymi bohaterami i stopniowo odsłanianymi sekretami rodzinnymi.
Mi się bardzo podobało.


  Kamila Walota  (28.03.2026)
Wiecie, jak czasem wystarczy jedno spojrzenie na okładkę i czujecie, że ta historia będzie wyjątkowa? Tak właśnie było ze mną. „Powroty przed zmierzchem” Elżbiety Antoniewicz od pierwszych stron otuliły mnie nostalgią i ciszą, która zapowiadała coś głęboko emocjonalnego.

To powieść, która pachnie starymi fotografiami, letnim wieczorem i rzeczami (i ludźmi), do których chce się wracać.

To opowieść o tym, że przeszłość nigdy nie znika. Jest jak cień – czasem delikatny, czasem wyraźny, ale zawsze obecny. Autorka umiejętnie łączy dwie płaszczyzny czasowe, tworząc historię, w której losy bohaterów przeplatają się w sposób, który zaskakuje, ale nie razi sztucznością. To książka o korzeniach, o tajemnicach, które w sobie nosimy, i o tym, że żeby pójść do przodu, czasem trzeba najpierw zawrócić.

Bohaterowie są tu absolutnie kluczowi. Każda z postaci nosi w sobie bagaż doświadczeń, który sprawia, że kibicujemy im z całych sił. Czułam ich niepewność, ich lęk przed tym, co odkryją, ale też ogromną tęsknotę za domem. Wzruszałam się, gdy oni się wzruszali, a momenty ciszy między nimi często były bardziej wymowne niż niejeden dialog. To postacie, które zostają z czytelnikiem na długo po przewróceniu ostatniej strony.


Tempo akcji i styl – to nie jest pędzący thriller. To książka, którą chce się smakować. Akcja płynie leniwie, ale nie nuży – wręcz wciąga w ten rytm poszukiwań i refleksji. Styl Elżbiety Antoniewicz jest przepiękny, zmysłowy, a jednocześnie bardzo naturalny. Piękne opisy natury przeplatają się z surowymi emocjami, tworząc całość, która trafia prosto w serce.

Dla kogo jest ta książka?
Dla tych, którzy kochają historie z duszą. Dla czytelników, którzy cenią sobie wątek rodzinny, tajemnice z przeszłości i klimat małych społeczności. Jeśli uwielbiacie „Zanim wystygnie kawa” lub powieści Katarzyny Michalak, ta książka może stać się Waszym kolejnym ukochanym tytułem.

To opowieść dla każdego, kto wierzy, że dom to nie tylko adres, ale przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa i ludzie, na których zawsze można liczyć.

Moja ocena: 9/10

BRUNETTE BOOKS


  Aleksandra Iwanek  (5.01.2026)
*współpraca reklamowa*

Mroczna okładka, interesujący opis, autorka o której słyszałam, ale nie miałam okazji poznać jej twórczości, to wszytko wołało, a gdy zaczęłam czytać, fabuła mnie pochłonęła. Powieść obyczajowa oparta na tajemnicach, manipulacjach i sprawach z przeszłości, które po latach chcą wyjść na światło dzienne.

Małgosia młoda studentka, jednego wieczoru wracała do domu, lecz nigdy do niego nie dotarła. Dziewczyna została pogrzebana, tak samo jak jej osobiste sprawy i pamięć o niej. Tylko jej siostrzenica pamięta, a sprawa sprzed lat nie daje jej spokoju, tym bardziej, że wiele osób zauważa jej podobieństwo do zmarłej ciotki, nie tylko to zewnętrzne, ale także to dotyczące wartości czy sposobu bycia. Zosia, bo o niej mowa, kończy studia w Krakowie, dostaje niezwykłą ofertę pracy, na którą się zgadza i tak krok po kroku pnie się po szczeblach kariery, aż w końcu wkracza w świat wielkich pieniędzy i brutalnych zagrywek, w którym zaufanie to luksus. Młoda kobieta musi poradzić sobie nie tylko z własnymi problemami ale też z wychodzącymi na jaw tajemnicami.

Powiem wam, że jestem pod wrażeniem, spodziewałam się powieści obyczajowej pełnej tajemnic, jednak to co dostałam przeszło moje oczekiwania. Wstęp dosyć szybki, trochę cofa nas w przeszłość, by zaraz przenieść do właściwej akcji. Choć zaczęło się dość niewinnie, młoda studentka dostaje szansę na pracę, która pozwoli jej rozpocząć nowe i samodzielne życie. Może to nie praca marzeń, jednak Zosia okazuje się ambitną, zdeterminowaną i silną kobietą, która dąży do celu, nie załamuje się i korzysta z szans jakie życie jej podsyła. Jej szczęście jednak nie jest pełne, młoda dziewczyna choć twardo stąpa po ziemi, czasami się gubi w wielkim świecie, brakuje jej kogoś bliskiego, a coraz częstsze porównywanie do ciotki zaczyna ją trapić. Zosia zaczyna grzebać, a to do czego się dokopie zmieni wszytko.

To historia, która w rewelacyjny sposób obrazuje powiedzenie, że historia lubi się powtarzać czy zataczać koło. Poznając Zosię, poznajemy też, choć nieco przez pryzmat, jej zmarłą ciotkę. Widzimy jak wiele łączy te dwie kobiety, a na końcu odkrywamy nieco szokującą prawdę, autorka tutaj namieszała i poplątała wszytko tak, że może się w głowie pojawić wiele teorii spiskowych, coś tam można przewidzieć, ale na pewno nie da się wszystkiego. Także efekt wow jest obecny, a sama historia to taka trochę kwintesencja słodko-gorzkiej opowieści o życiu.

Książka napisana w bardzo dobrym stylu, poruszone wątki są bardzo ciekawe, co fajne fabuła w dużej mierze skupiała się na prowadzeniu pubu czy klubu, mi się to podobało, bo ta tematyka raczej zawsze spychana jest na dalszy plan, tutaj to ona gra główne skrzypce, ta władza, te pieniądze, wpływy, o które poszczególne postacie walczą i nie mają przy tym żadnych skrupułów. Autorka stworzyła tutaj też niesamowitą machinę manipulacji ale też świetną zagadkę do rozwiązania. Jeśli lubicie powieści, w których szuka się odpowiedzi, w których demony z przeszłości wychodzą z ukrycia, czy po prostu potrzebujecie nietuzinkowej opowieści, która zmusza do myślenia, to jest to lektura dla was.

Mi się bardzo podobało, nawet się nie spodziewałam, że tak mocno zaangażuję się w tą opowieść, momentami naprawdę miałam ochotę tam wskoczyć i niektórymi potrząsnąć, innych przytulić, a jeszcze innym zrobić krzywdę. To złożona i wielowątkowa opowieść, w której można doszukać się elementów różnych gatunków, przy której nie można się nudzić, i która moim zdaniem jest dla każdego, bo każdy powinien w niej znaleźć coś dla siebie.

Dodaj własną recenzję
Darmowy transport przy zamówieniu co najmniej 2 książek!
Liczba:  
      Dodaj do koszyka
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
Schizofrenia uczuć — Sebastian Steranka Schizofrenia uczuć — Sebastian Steranka
Czy można pokochać kogoś, jeśli nie kocha się samego siebie?

Leopold, żeby nie popaść w obłęd, musi pisać. To jego jedyny sposób na walkę z demonami przes...