Marnotrawka
Cena: 29,99 zł 25,00 zł
Wysyłamy w 1-3 dni roboczych
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę
Książki dostarcza firma DHL Express
Czas oczekiwania na paczkę
Opis i recenzje
Pewnego dnia… przyjdzie Nicość i nas zje
Ośmioletni Zdunio z nudów zaczyna splatać Nicość. Wydaje się to nieszkodliwym zajęciem – zwłaszcza w porównaniu z jego wcześniejszymi wybrykami: hipnotyzowaniem mieszkańców wsi, zmienianiem struktury materii czy znikaniem na życzenie. Jednak tym razem zabawa szybko wymyka się spod kontroli. Nicość ożywa i zaczyna pożerać wszystko – furtkę, sąsiada, stodołę… Na ratunek przybywa wojsko, ale kiepsko radzi sobie z tak nietypowym wyzwaniem.
Tymczasem życie w wiosce stopniowo zamiera. Wygląda na to, że przyszłość ludzkości pozostaje w rękach Zdunia. Czy rezolutny malec zdoła naprawić swój błąd i uratować świat przed pochłonięciem?
„Marnotrawka” to opowieść o polskiej wsi, która w obliczu kosmicznego absurdu wciąż zachowuje typowy lokalny koloryt. Pełna lingwistycznych smaczków, aluzji do popkultury i refleksji nad tym, co dzieje się, gdy zbyt uważnie wpatrujemy się w otchłań… która w końcu zaczyna patrzeć w nas.
– Mam mały problem.
– Z czym?
– Z niczym. (…) Serio. Inni mają problem z czymś, albo, jak twoja siostra, ze wszystkim, ale u mnie jest inaczej. Przynajmniej chwilowo.
– No ale… – Kazio próbował przeprocesować otrzymane dane. – Jeżeli masz „problem z niczym”, to chyba to samo, jakbyś „nie miał żadnych problemów”, nie?
Kazio miał ambicję i chciał zostać prawnikiem. Zdunio miał na ten temat swoje zdanie, ale szanował poglądy innych, nawet jeżeli prowadziły donikąd.
– Fajnie by było, ale to nie tak.
Ośmioletni Zdunio z nudów zaczyna splatać Nicość. Wydaje się to nieszkodliwym zajęciem – zwłaszcza w porównaniu z jego wcześniejszymi wybrykami: hipnotyzowaniem mieszkańców wsi, zmienianiem struktury materii czy znikaniem na życzenie. Jednak tym razem zabawa szybko wymyka się spod kontroli. Nicość ożywa i zaczyna pożerać wszystko – furtkę, sąsiada, stodołę… Na ratunek przybywa wojsko, ale kiepsko radzi sobie z tak nietypowym wyzwaniem.
Tymczasem życie w wiosce stopniowo zamiera. Wygląda na to, że przyszłość ludzkości pozostaje w rękach Zdunia. Czy rezolutny malec zdoła naprawić swój błąd i uratować świat przed pochłonięciem?
„Marnotrawka” to opowieść o polskiej wsi, która w obliczu kosmicznego absurdu wciąż zachowuje typowy lokalny koloryt. Pełna lingwistycznych smaczków, aluzji do popkultury i refleksji nad tym, co dzieje się, gdy zbyt uważnie wpatrujemy się w otchłań… która w końcu zaczyna patrzeć w nas.
– Mam mały problem.
– Z czym?
– Z niczym. (…) Serio. Inni mają problem z czymś, albo, jak twoja siostra, ze wszystkim, ale u mnie jest inaczej. Przynajmniej chwilowo.
– No ale… – Kazio próbował przeprocesować otrzymane dane. – Jeżeli masz „problem z niczym”, to chyba to samo, jakbyś „nie miał żadnych problemów”, nie?
Kazio miał ambicję i chciał zostać prawnikiem. Zdunio miał na ten temat swoje zdanie, ale szanował poglądy innych, nawet jeżeli prowadziły donikąd.
– Fajnie by było, ale to nie tak.
Szczegóły
- Rodzaj literatury: Science fiction
- Wydawca: Novae Res, 2025
- Format: 121x195, skrzydełka
- Wydanie: Pierwsze
- Liczba stron: 120
- ISBN: 978-83-8423-142-5
Recenzje czytelników
| Średnia ocena: | z 2 recenzji. | Dodaj własną recenzję |
| Halyna_and_books Halyna_and_books | (28.12.2025) |
Jest to krótka historia, która zaskakuje już od pierwszych stron. Przede wszystkim pomysłem, ale także językiem jakim posługują się ludzie. Trzeba się na początku dobrze skupić. Autor łączy to co lokalne, z tym, co wydaje się być absurdalne. Historia ośmioletniego Zdunia, który z nudów splata Nicość, z czasem przestaje być opowieścią o dziecięcej wyobraźni, fantazji, a zaczyna przypominać przypowieść o odpowiedzialności i zabawie w bycie bogiem.
Akcja toczy na polskiej wsi. Tylko czy jest to współczesna, czy starodawna wieś? Tego nie odkryłam.
Autor stworzył bohaterów i ich dialogi, które z jednej strony brzmią znajomo, a z drugiej brzmią surrealistycznie.
Wojsko, które okazuje się bezradne wobec zagrożenia, tylko wzmacnia absurd i ironię tej opowieści. A ironii tutaj na kartkach nie brakuje. Przeplatana jest ona humorem, który bywa prześmiewczy.
Marnotrawka zostaje w pamięci po przeczytaniu. Jest to książka dla osób, które lubią nietuzinkowe książki, gdzie autor lubi eksperymentować i bawić się gatunkami literackimi mieszając je. Dla mnie było to coś nowego, nie szablonowego. Muszę przyznać, że nie do końca się w tym odnalazłam.
Akcja toczy na polskiej wsi. Tylko czy jest to współczesna, czy starodawna wieś? Tego nie odkryłam.
Autor stworzył bohaterów i ich dialogi, które z jednej strony brzmią znajomo, a z drugiej brzmią surrealistycznie.
Wojsko, które okazuje się bezradne wobec zagrożenia, tylko wzmacnia absurd i ironię tej opowieści. A ironii tutaj na kartkach nie brakuje. Przeplatana jest ona humorem, który bywa prześmiewczy.
Marnotrawka zostaje w pamięci po przeczytaniu. Jest to książka dla osób, które lubią nietuzinkowe książki, gdzie autor lubi eksperymentować i bawić się gatunkami literackimi mieszając je. Dla mnie było to coś nowego, nie szablonowego. Muszę przyznać, że nie do końca się w tym odnalazłam.
| Sylwia Burchard | (5.03.2026) |
"Marnotrawka"
Klaus Verner
Wydawnictwo Novae Res
#współpraca_recenzencka
Króciutka,bo zaledwie 120 stronicowa książka. Krótka, ale wyjątkowo intrygująca historia science-fiction o chłopcu, który zaplatał Nicość.
Ośmioletni Zdunio mieszka w małej wiosce wraz z rodzicami i małym braciszkiem. Zdawać by się mogło...ot zwykły chłopiec. Nic bardziej mylnego. Jego wiedza o świecie jest imponująca,a on sam posiada nadprzyrodzone moce, które niestety wymykają się spod jego kontroli. Nicość, którą zaplata zaczyna pożerać wszystko - furtkę, sąsiada, stodołę...
To nietuzinkowa i groteskowa historia, przepełniona ironią i surrealizmem. Bawi i intryguje jednocześnie, ale pozostawia czytelnika z pytaniami.
Jeśli lubisz krótkie literackie eksperymenty ta książka jest dla Ciebie. Ja trochę ciężko miałam odnaleźć się na początku tej historii, ale potem mnie wciągnęła.
Dziękuję wydawnictwu za egzemplarz do recenzji.
Klaus Verner
Wydawnictwo Novae Res
#współpraca_recenzencka
Króciutka,bo zaledwie 120 stronicowa książka. Krótka, ale wyjątkowo intrygująca historia science-fiction o chłopcu, który zaplatał Nicość.
Ośmioletni Zdunio mieszka w małej wiosce wraz z rodzicami i małym braciszkiem. Zdawać by się mogło...ot zwykły chłopiec. Nic bardziej mylnego. Jego wiedza o świecie jest imponująca,a on sam posiada nadprzyrodzone moce, które niestety wymykają się spod jego kontroli. Nicość, którą zaplata zaczyna pożerać wszystko - furtkę, sąsiada, stodołę...
To nietuzinkowa i groteskowa historia, przepełniona ironią i surrealizmem. Bawi i intryguje jednocześnie, ale pozostawia czytelnika z pytaniami.
Jeśli lubisz krótkie literackie eksperymenty ta książka jest dla Ciebie. Ja trochę ciężko miałam odnaleźć się na początku tej historii, ale potem mnie wciągnęła.
Dziękuję wydawnictwu za egzemplarz do recenzji.
Dodaj własną recenzję
Zakupy w Zaczytani.pl są bezpieczne.
Ci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
![]() |
Maska — Mikołaj Szudra Zło nie zawsze nosi cudzą twarz
Życie Adriana legło w gruzach. Fałszywe oskarżenie o kradzież odebrało mu pracę, z którą wiązał wielkie nadzieje. Ukochana... |
Oferta książek
Wg wydawnictwa
Najpopularniejsze i polecane
Kategorie książek
Zaloguj się | Twoje zamówienia | Twoje dane | Koszty dostawy | Regulamin zakupów
Reklamacje i zwroty | Bezpieczeństwo | Pomoc | Kontakt | Copyright © 2008 by Novae Res
Reklamacje i zwroty | Bezpieczeństwo | Pomoc | Kontakt | Copyright © 2008 by Novae Res




